Rozwój duchowy – zaglądanie w głąb siebie.

Znacznej części z Was na pewno nie przypadł do gustu ten tytuł. Z pewnością pierwsze Wasze skojarzenia wiążą się z kościołem i wiarą. Znalezienie jednej uniwersalnej definicji tego terminu jest trudnym zadaniem, ze względu na jego wieloznaczność. Nie ulega wątpliwości, że rozwój duchowy zajmuje się naszym wnętrzem. Określiłbym to bardziej jako zaglądanie w głąb siebie i poznawanie nieskończonych możliwości naszego umysłu. Uczy nas panowania nad emocjami, spokoju oraz jest niezbędny w osiągnięciu całkowitego i trwałego szczęścia. 

Gdy po raz pierwszy spotkałem się z wiedzą z tego zakresu, byłem wyraźnie zaskoczony. Moje sceptyczne podejście okazało się bezpodstawne. Zastosowanie tej wiedzy w codziennym życiu okazało się zdumiewające. Zacząłem być o wiele bardziej pozytywnym człowiekiem niż dotychczas. Mogę śmiało powiedzieć, że jestem teraz o wiele bardziej szczęśliwą osobą właśnie dzięki rozwojowi duchowemu. Zapoczątkował on moją wewnętrzną przemianę. Niekoniecznie musi on być kojarzony z kościołem i wiarą. Wielu ludziom również wydaje się, że chodzi tu o jakieś dziwne rytuały ze Wschodu. Społeczeństwo źle odbiera ten termin – a szkoda.

Należy uświadamiać ludziom, jak potężna w rezultatach może być zmiana własnego wnętrza i naszych przekonań. Uważam, że niezależnie od poglądów, wyznawanej wiary, pochodzenia i wieku, każdy człowiek powinien rozwijać swój umysł i wnętrze. Nigdy nie jest na to za późno. 

Największe osobistości zarówno ze świata sportu, jak i wielu innych dziedzin, zdawały sobie sprawę z potęgi możliwości umysłu ludzkiego. Dzięki odwadze Józefa Piłsudskiego Polska odzyskała niepodległość. Umiał zaszczepić w Polakach chęć walki o swoją tożsamość.

Mniej patetycznie :), ludzie tacy jak: Bruce Lee, Muhammad Ali czy Michael Jordan swoją wyjątkowość, unikatowość zawdzięczają własnej inteligencji, spokojowi ducha oraz potężnej sile woli. Mnóstwo jest ich cytatów, które w większości odnoszą się do naszej mentalności. Cristiano Ronaldo w dzieciństwie wyśmiewany przez kolegów z powodu swojego akcentu, zamiast użalać się nad sobą, skupił się na swoim celu i dzisiaj jest tam, gdzie większość ludzi nie sięga w snach. Zawdzięcza to swojemu uporowi i wewnętrznej sile do pokonywania wszelkich przeszkód. 

Każda osoba, która jest szczęśliwa i spełnia swoje marzenia zaznacza, że nie osiągnęłaby tego bez zmiany swojej mentalności. Jest to punkt wyjściowy do dalszej pracy nad sobą. Bez umiejętności panowania nad emocjami, nasz nastrój jest zależny od wszystkiego, tylko nie od nas samych – co jest absurdem!

Wystarczy, że jeden ze znajomych powie złe słowo na Twój temat, już Twoje samopoczucie w ciągu dnia zostanie zachwiane. To tylko jeden z wielu przykładów. Rozwój duchowy uczy nas, jak być odpornym na m.in. takie sytuacje. Umożliwia nam łatwiejsze przejście przez życiowe problemy. Dzięki tej wiedzy jesteśmy w stanie spędzać wiele chwil swojego życia w sposób szczęśliwy, jesteśmy przygotowani na różne kłody rzucane nam pod nogi. Warto wspomnieć, że bez rozwoju duchowego, rozwój osobisty niewiele nam pomoże. Na czym więc polega to spoglądanie w głąb siebie? Czego szukamy?

Fragment I’mpossible. Przedsprzedaż już trwa.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Co to paradygmat?

8 kwietnia 2020

Dlaczego brakuje Ci motywacji?

8 kwietnia 2020

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *